bukiet narcyzów (#163)
myślałam że widzę cię metafizycznie
ale to było tylko złudzenie optyczne
ósmy miesiąc składam swoje serce
doprawdy, już nie chcę więcej
za twoją prośbą dokonałam symulacji
a ty zagrodziłeś mi drogę do ewakuacji
ściskam w ręce bukiet narcyzów
będąc w drodze do miłosnego odwyku
niech przypomina słabość osoby
co zawiodła mnie na cztery sposoby
a dawna definicja słowa najlepszy
niech wyczerpany już papier nacieszy
deprywacja mojej osoby została dokonana
by patrzeć w lustro było łatwiej, proszę pana
Kreatywny Human